#1 2009-01-12 13:47:09

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

'Stracone...'

Miniaturek o Wielkim Terrorze ciąg dalszy.

***



Stracone...



     Jest mi zimno. Wiercę się na niewygodnym krześle unikając twojego wzroku. Nigdy nikt na mnie nie patrzył w ten sposób. Tylko wy tak potraficie. Bez słowa poniżacie człowieka, samym tylko faktem swojej obecności. To nieznośnie deprymujące. Staram się uporządkować myśli, ale one są jak domek z kart, który ciągle przewracasz. Sama nie wiem już, co jest prawdą, a co urojeniem. Na pewno opowiedziałam Jurze ten dowcip o Jeżowie? Może to tylko okropny sen, błagam, niech to będzie okropny sen!
- Mów! – krzyczysz. A ja nie wiem już, co i jak mam mówić, więc wstajesz i zrzucasz mnie z krzesła. Stękam cicho. To boli. Ale ty przecież doskonale o tym wiesz… Tak cię nauczyli. Bij, kop, obrażaj. Spraw, żeby skomleli jak psy. ONI nie zasługują na litość. Złamali nasze cudowne prawo. Niech poznają gniew towarzysza Stalina! Twój podbity żelazem but raz za razem trafia w moje nerki. Nie będę krzyczeć. Przygryzam wargi do krwi, żeby nie dać ci satysfakcji. Te resztki godności, z których mnie jeszcze nie odarłeś odzywają się cichym głosem w mojej głowie. Zaczynam wariować.

     Nagle wszystko nabiera innych barw. Ból nie jest tak intensywny. Twoje oczy nie palą, a łaskoczą przyjemnie. Przekleństwa brzmią jak sprośny żart. Podnoszę wzrok na twoją twarz i wybucham głośnym śmiechem. Odbija się od ścian i wraca do mnie, a ja wyrzucam go znowu ze zdwojoną siłą. Zdezorientowani nie jesteście już tacy straszni. Powinieneś przejrzeć się teraz w lustrze. Ile właściwie masz lat? Dwadzieścia? Na pewno nie więcej. A zobacz kim, nie, CZYM jesteś.

     Wściekasz się. Bijesz coraz mocniej, a ja zachowuję się jak szmaciana lalka. Nie zdaję sobie sprawy z tego, co czuję. Może to lepiej. Metaliczny smak krwi w ustach sprowadza mnie na ziemię. Nie jest dobrze. Wystarcza sekunda i już wiesz, że znowu twoje jest na wierzchu.  Czujesz się doskonale. Miło jest być złym chłopcem wiedząc, że mama nie czeka w domu z pasem. Pozwalasz podnieść mi się i z powrotem usiąść na krześle. Opuszczam powieki. Nie chcę na ciebie patrzeć.

     A mogło nam być tak dobrze…


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#2 2009-01-12 17:19:19

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: 'Stracone...'

Piękne... bo Ty wszystko potrafisz pięknie w słowa ubrać.


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
rajd rowerowy inowrocław 31 sierpnia www.priyanka.pun.pl ojciec nie chce dymać matka idzie do syna japońska metoda walki wręcz www.logiput.pun.pl