#1 2008-03-06 22:18:32

Nati

Młody pisarz

Zarejestrowany: 2008-02-28
Posty: 55
Punktów :   

Pytania dotyczące opowiadań

Czytamy wiele opowiadań i również je piszemy.
Mam więc kilka pytań

1.Jakie opowiadania lubicie czytać najbardziej?

     Ja osobiście uważam, że dla mnie nie ma różnicy, czy opowiadanie jest o jakiś piłkarzy, aktorze, zespole, czy zupełnie wymyślone science-fiction niczym nie związane z rzeczywistością, czy może opowiadanie obyczajowe o życiu codziennych ludzi. Dla mnie najważniejsze jest opowiadanie napisane ciekawie, z humorem, byle mi sie podobało Oczywiście musi też być ciekawa fabuła, bo byle czego nie przeczytam
     No i nie zniosę opowiadań o Tokio Hotel! Po prostu razi mnie ten zespół! W życiu czytałam tylko jedne, może dwa opowiadania o tym zespole i nie mam zamiaru więcej czytać. Pierwsze było naprawdę ciekawe i było wiele pytań, na które chciałam uzyskać odpowiedź, ale niestety zostało skasowane. Drugie okazało się totalnym chłamem, więc zakończyłam znajomość z tym opowiadaniem.

2.Jaką narrację lubicie najbardziej?

     Dla mnie ciekawą narracją jest narracja trzecioosobowa. Lubię czytać i pisać w tej narracji. Jednak nie mam nic do narracji pierwszoosobowej.
     W narracji drugoosobowej nigdy nie czytałam ani nie pisałam żadnego utworu, jednak nie wyobrażam sobie tworzenia na dłuższą metę tym sposobem.

3.Jaki czas?

     Przeszły... w większości opowiadań właśnie stosuje się ten czas. On jest też chyba najłatwiejszy. Lubię w nim czytać.
     Teraźniejszy jest trudniejszy i (przynajmniej mi) łatwo jest się zapomnieć i przerzucić na czas przeszły.
     Przyszły? A są w ogóle utwory w tym czasie, bo jakoś nie mogę sobie ich wyobrazić.

4.Dramaty czy powieści?

    No właśnie! Dramaty oficjalnie czyta się szybciej, jednak ja o wiele bardziej wolę czytać powieści. Może czasami denerwują mnie opisy przyrody na dwie strony książki, jednak o wiele bardziej wolę czytać powieści.

5.Opowiadania skupiające się na jednej osobie, czy może opowiadające o jakieś grupce osób?

    Jak dla mnie nie ma różnicy w czytaniu, bo w pisaniu już jakaś się pojawia. Zazwyczaj pisałam opowiadanie skupiając się na jednej osobie, teraz powoli przechodzę na grupę osób i mam nadzieję, że mi się uda



Mam nadzieję, że napiszcie mi odpowiedzi na wszystkie moje pytania.
Chodzi mi w tym temacie głownie o to, żeby pomagać sobie przy pisaniu opowiadania, żeby pisać coraz lepsze. Znać zdania innych na różne tematy, dlatego będę wdzięczna, jeżeli Wy również zadacie jakieś pytania, tak żeby zebrać ich tutaj jak najwięcej.

Offline

 

#2 2008-03-11 18:32:05

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

1. Fanfiction, chociaż dobrą obyczajówką nie pogardzę. Zupełnie przeszły mi romansidła typowe i teraz rzadko po coś takiego sięgam. Po dobry erotyk również chętnie sięgnę. Pod warunkiem, że jest naprawdę dobry, a nie brzmi jak scenariusz niemieckiego porno. Odnosząc się jeszcze do fanfików, to oczywiście gustuje w tych potterowskich. Za slashami nie przepadam, choć podobno po lekturze 'Światła pod wodą' ludzie zmieniają zdanie. Severitusy uwielbiam, a poza 'Szczęśliwymi dniami w piekle', które są klasyką samą w sobie ubóstwiam jeszcze 'Więzy krwi' i 'Wojnę...'. W ogóle jak gąbka chłonę wszytsko o charakterze nie-slashowym, co zawiera dużo Severusa i/lub Malfoya. Moja mała słabość do Dramione, choć oklepane to to jak nie wiem.

2. Oczywiście, że trzecioosobową. Nieraz już pisałam o percepcji czytelnika i nadal trzymam się tego, że narracja pierwszoosobowa ja zawęża. W drugoosobowej czytałam raptem jedną miniaturkę i było to przeżycie dość... dziwne. Niekoniecznie negatywne, ale z pewnością czytało się inaczej.

3. Czytam głównie opowiadania w czasie przeszłym, ale nieraz zabieram się za coś w teraźniejszym. Alternatywa, która swego czasu czytałam była właśnie w czasie teraźniejszym i bardzo mi się podobała.
W czasie przyszłym nic nie czytałam, ale kiedyś w moje ręce wpadła miniaturka w trybie przypuszczającym.

4. Zależy jaki dramat i jaka powieść. W twórczości pana Fredry na przykład się lubuje i czytam chętnie. Poza tym lubię też Szekspira. Za to naszego Mickiewicza znieść nie mogą i 'Dziady' to mój nocny koszmar. Ogólnie rzecz biorąc wole jednak powieści.

5. Te dotyczące grupki są zwykle bardziej rozbudowane, ciekawsze. Chętnie je czytam, ale kiedy wątków jest tak dużo, że nawet autor się w nich gubi wolę dać sobie spokój. Optymalną opcją jest dla mnie umieszczenie trzech różnych wątków, przeplatających się ze sobą, ale jednocześnie ze sobą powiązanych. Tak jak choćby w 'Być szlachetnym': mamy wątek Draco i Hermiony, wątek Harry'ego i wątek Severusa, a to wszytsko 'spięte' przesłuchaniami w Ministwerstwie i walką Zakonu ze Śmierciożercami i władzą.

A teraz pytanie tak ode mnie:
Co sądzicie o nadawaniu bohaterowi swoich własnych cech?
Osobiście mogę to znieść (co nie znaczy, że lubię), dopóki z bohatera nie robi się kolejne wcielenie Marysi Zuzanny, a opowiadanie nie staje się przewidywalnym do granic możliwości gniotem. Zdarza się to niestety nader często więc jeśli miałabym się jednostronnie opowiedzieć, to jestem na nie. Sama to niestety robiłam i żałuję, naprawdę. Przez to moje Chelsea stała się zbyt sztuczna. Jest w tym także wina mojego warsztatu, nie zaprzeczę, ale jednak. Nigdy nie będę konstruować postaci na podstawie swojego charakteru.


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#3 2008-03-11 23:05:23

Nati

Młody pisarz

Zarejestrowany: 2008-02-28
Posty: 55
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Mi na początku nie wydawało się nic złego w nadawaniu swoich cech bohaterów, jednak z czasem wydało mi się to za bardzo oklepane... znaczy dziwne i stwierdziłam, że z tym jest, za przeproszeniem, do dupy.
Oczywiście może się zdarzyć, że postać ma jakieś nasze cechy, bo są osoby, które w niektórych sytuacjach są miłe dla wszystkich, a w innych wszystkim dokopują jak tylko się da i ciężko wtedy dobrać cechy do bohatera takie, żeby nie był do nas podobny.
Jestem na tak tylko wtedy, jeżeli owa postać będzie naprawdę dobrze przedstawiona.

Offline

 

#4 2008-06-30 19:19:37

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Zresztą... Niech sobie ludzie pakują swoje alter ego w każdą możliwą postać, byleby była prawdopodobna. Bo piękne, mądre, bogate, elokwentne, przebojowe i utalentowane we wszelakich kierunkach dziewczyny powoduję u mnie ataki apopleksji.


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#5 2008-07-19 13:34:51

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

U mnie też... pamiętam swoje pierwsze opowiadanie o "dziewczynie bez wad"... wywaliłam je...
Teraz piszę o dziewczynie z wadami, które przynajmniej przeze mnie uważane są za wady, bo każdy to widzi inaczej.


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

#6 2008-07-26 19:34:49

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

A moje pierwsze opowiadania?... Toż to bełkot zupełny był i jedyne co dało się wywnioskować to to, że główna bohaterka jest 'och' i 'ach'.


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#7 2008-07-27 01:01:34

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

A mi się wydaje, że to się wzięło z bajek dla dzieci i telenowel. Przecież postacie w bajkach też zawsze bez wad, a bohaterki telenowel? Takie same! Jak my mamy pisać o ludziach z wadami (chociaż wiem, że można, trzeba się tylko trochę postarać) skoro całe życie nam czytali książki i puszczali bajki o postaciach bez wad. Dorośli nas w to wkopali, a teraz my sami musimy się odkopywać. Nie dziwię się, że nie wszystkim to wychodzi.


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

#8 2008-07-27 22:28:13

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Po to mamy czas górnolotnie zwany dojrzewaniem: żeby odrzucić bajeczki, którymi karmili nas w dzieciństwie i ukształtować swój własny światopogląd. Mamy czas, żeby szukać sensu w tym co słyszymy; mamy czas, żeby popełniać błędy; mamy czas, żeby poznać świat nim do końca w nim utoniemy; aż wreszcie mamy czas, żeby przyjąć do wiadomości, że oprócz dobrotliwej bieli istnieje jeszcze mroczna czerń połączona z nią pomostem we wszystkich odcieniach szarości.

A potem wady łatwiej zauważać niż zalety.
W końcu to o wiele wygodniejsze, prawda?


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#9 2008-07-28 14:28:32

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Prawda, ale sama musisz przyznać, że wszystkie zaczynałyśmy od idealnych bohaterów. Mówię tutaj nie tylko o nas, ale też o tych innych, którzy tworzą. Mogę się mylić, ale tak mi się wydaję. A później słuchając (lub nie słuchając) rad innych zaczynaliśmy pisać lepiej (lub nie). Ja przyznam się szczerzę, że poprawiłam swój styl tylko dzięki paru szczerym komentarzom od jednej osoby i jestem jej za to bardzo wdzięczna.


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

#10 2008-07-28 21:27:52

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Wiadomo, że początkujący autorzy mają tendencję do Marysuizmu. Nie zaprzeczam, sama tak miałam. Jak zresztą chyba każdy. Jeśli ma dwanaście lat to wszystko jest w porządku, ale kiedy ma dwadzieścia i nadal robi coś takiego, to żal mi człowieka.


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#11 2008-10-22 22:24:21

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Jeszcze nie czytałam opowiadania dwudziestolatki, a z książką o idealnej bohaterce się nie spotkałam.
Raczej o idealnym bohaterze... ale on był wampirem, więc się nie liczy, bo wampiry z natury idealnie piękne


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

#12 2008-10-27 22:53:33

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Idealne piękno nie wiąże się z idealnością w ogóle. Chociażby sztandarowy wampir wszechczasów - Lestat. Nie powiedziałabym, że jest idealny. Z pewnością nie.

Z książką, gdzie występuje panienka Mary Sue o ile pamiętam też się nie spotkałam, za to w Internecie takich opowiadań jest na pęczki.

A ta dwudziestka to metafora była pisarstwa dojrzałego, ale jednak takiego, które nie wyewoluowało do końca i cały czas się kształtuje; wyzbyte jest infantylizmu, tandety i kiczu, a jeśli coś takiego się pojawi ma cel prześmiewczy, karykaturalny, być może groteskowy i jest zabiegiem jak najbardziej zamierzonym. I nie ma w nim w pewnością Mary Sue.


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#13 2008-10-28 18:42:36

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

I nie spotkałam się w Internecie z opowiadaniem osoby dorosłej.

A co do idealnego wampira Oj tamten był idealny I nie tylko pod względem wyglądu, ale również zachowania. Chociaż oczywiście czasami irytował główną bohaterkę, ale ja go normalnie kocham za te jego zachowanie


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

#14 2008-10-28 20:31:25

Chelsea

Grafomanka z wyboru

4210476
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 873
Punktów :   
WWW

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Ja się spotkałam. Ty na pewno też, choć może nawet nie zdajesz sobie sprawy.

Czy ty przypadkiem nie mówisz o Edwardzie Cullenie?
Ej, on też nie był idealny!

A Jasper  tak jest moim faworytem!


nie czyń drugiemu co tobie niemiłe
bo najpierw jesteśmy ludźmi
szkodzę sobie, ty też możesz

Offline

 

#15 2008-10-30 21:33:49

Kaska

Administrator

Zarejestrowany: 2007-08-09
Posty: 889
Punktów :   

Re: Pytania dotyczące opowiadań

Dokładnie mówię o Edwardzie Boski chłopak... wampir
Nie był idealny? Jak dla kogo... dla mnie to jest ideał
A Jaspera też lubiłam I Emmeta I Alice A Rosalie mnie denerwowała I Jacob mnie denerwował
Ale mniejsza z tym...
Edward i tak był najlepszy i to jest mój idol

Ostatnio chciałam spytać się z koleżanką księdza na religii, czy wampiry mają duszę <lol>


"Nie można pozwolić, aby 'wiecznie wczorajsi' zakłócili cud niemiecko-polskiego pojednania."
Gerhard Schroeder

Przepraszam, że jestem 'wiecznie wczorajsza'

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
szczenuak bokser ciagle szczeka main craft pl uczulenie na henne co robic www.alamaloc.pun.pl inspiracje do rysunku